<
Przejdź do treści
Strona główna » Strona z wpisami » Co to jest lęk?

Co to jest lęk?

Każdy człowiek przynajmniej raz w życiu doświadczył lęku.

Kiedy lęk jest czymś naturalnym?

Historia z życia wzięta.

Marek miał jakiegoś pecha, gdyż nie mógł się nigdzie utrzymać w pracy. Zawsze jego kariera kończyła się po paru miesiącach i zwalniali go z pracy. Kiedy kładł się spać, kiedy wstawał rano, zawsze czuł lęk. Najzwyczajniej w świecie bał się, że znów, zostanie zwolniony. I co dziwne, kiedy ten lęk powiększał się w miarę upływu czasu, to Marek dostawał wypowiedzenie. Nawet jedna z koleżanek zauważyła, że ma pecha. Jego lęk, jakby przyciągał, wszystkie niepowodzenia.

Lęk czasami pojawia się nagle, bez wyraźnego powodu. Innym razem narasta powoli, odbierając spokój, pewność siebie i radość z codziennych chwil. Potrafi sprawić, że zwykłe sytuacje zaczynają wydawać się trudniejsze, niż są w rzeczywistości.

Choć lęk często kojarzy się z czymś nieprzyjemnym, sam w sobie nie jest naszym wrogiem. Jest naturalną emocją, która od tysięcy lat pomaga ludziom przetrwać. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zaczyna przejmować kontrolę nad naszym życiem i nie pozwala nam funkcjonować tak, jak byśmy chcieli.

Zrozumienie, czym jest lęk i dlaczego się pojawia, jest pierwszym krokiem do odzyskania wewnętrznego spokoju.

Czym właściwie jest lęk?

Lęk to emocja, która pojawia się wtedy, gdy nasz umysł przewiduje możliwość zagrożenia. Co ważne, zagrożenie to nie musi istnieć naprawdę. Często jest jedynie wyobrażeniem przyszłości, której się obawiamy.

Możemy bać się porażki, odrzucenia, choroby, utraty pracy czy opinii innych ludzi. Mimo że nic złego jeszcze się nie wydarzyło, organizm reaguje tak, jakby niebezpieczeństwo było tuż obok.

To właśnie dlatego serce zaczyna bić szybciej, oddech staje się płytszy, mięśnie się napinają, a w głowie pojawiają się dziesiątki niepokojących myśli.

Organizm przygotowuje się do działania, nawet jeśli w rzeczywistości nie ma przed czym uciekać.

Lęk a strach – czy to to samo?

W codziennym języku często używamy tych słów zamiennie, jednak oznaczają coś innego.

Strach pojawia się wtedy, gdy zagrożenie jest realne i obecne. Jeśli nagle na drogę wybiegnie samochód lub usłyszymy huk za plecami, odczuwamy strach. Organizm reaguje natychmiast i pomaga nam podjąć właściwą decyzję.

Lęk natomiast dotyczy najczęściej tego, co może się wydarzyć. Nie jest związany z tym, co dzieje się tu i teraz, lecz z przewidywaniami naszego umysłu.

To właśnie dlatego potrafimy odczuwać lęk przed rozmową kwalifikacyjną, egzaminem czy spotkaniem z nowymi ludźmi, mimo że w danej chwili jesteśmy całkowicie bezpieczni.

Dlaczego odczuwamy lęk?

Ludzki mózg został zaprogramowany tak, aby przede wszystkim chronić życie. Nie zależy mu na naszym komforcie ani szczęściu. Jego podstawowym zadaniem jest wykrywanie zagrożeń.

Przez tysiące lat taka strategia pozwalała ludziom przetrwać. Osoba, która wcześniej zauważyła niebezpieczeństwo, miała większą szansę uniknąć drapieżnika lub innego zagrożenia.

Dziś większość z nas nie walczy już o przetrwanie każdego dnia, jednak nasz mózg działa bardzo podobnie jak kiedyś. Nadal wyszukuje potencjalne niebezpieczeństwa, nawet jeśli są one jedynie wyobrażone.

To dlatego czasami zamartwiamy się wydarzeniami, które nigdy nie nastąpią.

Kiedy lęk jest czymś naturalnym?

Lęk sam w sobie nie oznacza, że dzieje się z nami coś złego.

Jest całkowicie normalny przed ważnym egzaminem, wystąpieniem publicznym, narodzinami dziecka, zmianą pracy czy przeprowadzką.

W takich sytuacjach pomaga nam przygotować się do wyzwania. Mobilizuje organizm, zwiększa koncentrację i zachęca do ostrożności.

Można powiedzieć, że pełni rolę wewnętrznego alarmu.

Alarm staje się jednak problemem wtedy, gdy uruchamia się bez wyraźnej przyczyny albo pozostaje włączony przez cały czas.

Jak lęk wpływa na ciało?

Lęk odczuwamy nie tylko w głowie. Bardzo często jego pierwsze objawy pojawiają się właśnie w ciele.

Niektóre osoby zauważają przyspieszone bicie serca. Inne mają trudności z oddychaniem, napięcie mięśni, drżenie rąk, problemy ze snem czy uczucie ścisku w żołądku.

To naturalna reakcja organizmu, który przygotowuje się do działania.

Im bardziej boimy się tych objawów, tym silniejszy może stawać się sam lęk. W ten sposób łatwo wpaść w błędne koło – lęk wywołuje objawy, a objawy wzmacniają lęk.

Czy można całkowicie pozbyć się lęku?

Wiele osób marzy o życiu bez lęku.

W rzeczywistości nie byłoby to ani możliwe, ani korzystne.

Człowiek, który nie odczuwa żadnego lęku, mógłby podejmować niebezpieczne decyzje i lekceważyć realne zagrożenia.

Celem nie jest więc całkowite wyeliminowanie lęku, lecz nauczenie się życia z nim w taki sposób, aby nie kierował naszymi decyzjami.

Lęk może być doradcą, ale nie powinien być kierowcą naszego życia.

Jak radzić sobie z lękiem?

Pierwszym krokiem jest zaakceptowanie faktu, że lęk jest emocją, a nie wyrokiem.

Nie świadczy o słabości ani o tym, że coś jest z nami nie tak.

Pomaga także zatrzymanie się na chwilę i zadanie sobie kilku prostych pytań.

Czy zagrożenie jest realne?

Nie wiem czy opieram się na faktach, czy na przypuszczeniach?

Może moje myśli nie wybiegają zbyt daleko w przyszłość?

Bardzo pomocne okazują się również świadomy oddech, aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu oraz rozmowa z kimś, komu ufamy.

Jeżeli jednak lęk utrzymuje się przez długi czas, utrudnia codzienne funkcjonowanie lub znacząco obniża jakość życia, warto skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty. Szukanie wsparcia jest oznaką odpowiedzialności o siebie, a nie słabości.

Lęk nie definiuje tego, kim jesteś

Najtrudniejszą rzeczą, jaką robi lęk, jest przekonywanie nas, że zawsze będzie wyglądało to właśnie tak.

Tymczasem emocje mają swoją dynamikę. Pojawiają się, zmieniają i mijają.

To, że dziś odczuwasz lęk, nie oznacza, że taki będzie każdy kolejny dzień.

Kiedy zaczynamy rozumieć własne emocje, odzyskujemy wpływ na swoje życie. Nie dlatego, że przestajemy je odczuwać, ale dlatego, że przestają one kierować każdym naszym krokiem.

Lęk nie jest dowodem na to, że jesteś słaby. Jest sygnałem, że Twój umysł próbuje Cię chronić. Gdy nauczysz się odczytywać ten sygnał z większym spokojem i zrozumieniem, odkryjesz, że za lękiem często kryje się potrzeba bezpieczeństwa, akceptacji lub odpoczynku. I właśnie od wsłuchania się w te potrzeby zaczyna się droga do większego spokoju.

Refleksja

Lęk nie zawsze oznacza, że świat jest niebezpieczny. Czasami oznacza jedynie, że stoisz przed czymś ważnym. Nie próbuj z nim walczyć za wszelką cenę ani udawać, że go nie ma. Zatrzymaj się na moment i zapytaj siebie: co mój lęk próbuje mi powiedzieć?

Być może nie potrzebujesz więcej odwagi. Być może potrzebujesz więcej zaufania do siebie.

Bo odwaga nie polega na tym, że nie czujemy lęku. Polega na tym, że mimo jego obecności potrafimy zrobić kolejny krok.

💜