„Zostałam dla dzieci i przysięgi”. Kiedy ratowanie małżeństwa zaczyna niszczyć rodzinę?
Zostałam dla dzieci, przysięgi i przekonania, że małżeństwo trzeba ratować za wszelką cenę. Gdzie jednak kończy się troska o rodzinę, a zaczyna życie w krzywdzącej relacji?
